E-mail:
Hasło:
  zapamiętaj!
Konto Demonstracyjne
E-mail: demo@i-rpg.net
Hasło: pokazimpa



- Wrota Imperium
- Opis Imperium
- Stworzenie Mieszkańca
- Hymn Imperium
- Kodeks Imperium

- Forum
- Poradnik

- Sukcesy Imperium
- Kontakt z Administratorami



Aktualnie trwa 214 dzień Czternastej Ery.
Czas w Imperium: 23:37:48, noc
Do resetu pozostało: 06:22:12

Imperium wita swego najnowszego Mieszkańca! Jest nim Kilak!

Wszystkich Mieszkańców: 2377
Obecnie w Krainie: 4
Strażnik
Śpiący Karczmarz
;_; Ur, Skald Zwany Szarym Krukiem  ;_;
« Car Wirginix, Nieposkromiony »
 Wrota Imperium 


Ostatnia nowelizacja Kodeksu Imperium miała miejsce dnia 14.06.2010.

Stanąłeś przed bramami miasta. Wydawało Ci się, że żadna siła ziemska nie jest w stanie ich ruszyć: Tak były potężne i masywne. Po obu stronach wrót stały straże. Byli to opancerzeni rycerze, w lśniących zbrojach i uzbrojeni w długie miecze o złotych rękojeściach.
- To na pewno tutaj... W końcu jestem u celu... To koniec mojej podróży... - Wyszeptałeś do siebie. Po wielu latach wędrówki doszedłeś w końcu do wymarzonej krainy... Krainy, w której wszystko jest możliwe.
Podszedłeś powoli do małych drzwi znajdujących się w bramie i uderzyłeś pięścią kilka razy w metalowe zbrojenie. Drzwi otworzyły się powoli... Miasto stało częściowo przed Tobą. Piękne, ogromne, bogate i fascynujące. Dokładnie takie, jakie sobie wyobrażałeś. Przekroczyłeś próg, a Twoim oczom ukazały się wysokie mury budynków z białego kamienia, szyldy pracowni rzemieślniczych, alchemicznych i karczm. Maszerując ulicami miasta chłonąłeś jego piękno wszystkimi zmysłami. Zapach pieczonego chleba z piekarń był cudowny, odgłosy miasta były muzyką dla Twych uszu. Widziałeś strzeliste wieże kościołów zdające się dosięgać nieba. Wokół Ciebie kotłowało się wiele ludzi: kupców, wojowników, sprzątaczy, kapłanów, rycerzy i zwykłych mieszkańców. Miasto tętniło życiem. Nigdy nie byłeś jeszcze pod takim wrażeniem.
W końcu stanąłeś przed budynkiem bardziej zadbanym i olśniewającym swoim pięknem. Była to Wieża Zegarowa. Stałeś tak przez dłuższy czas, nie mogąc nacieszyć się tym, czego doświadczałeś. Po chwili podszedł do Ciebie pewien mężczyzna. Odziany był w białą szatę i sandały. Wyglądał na kogoś ważnego.
- Witaj! - powiedział miłym głosem - Widzę, że jesteś tu pierwszy raz, prawda? Miasto robi na wszystkich ogromne wrażenie! - dodał.
- O tak... Miasto jest przepiękne... Jestem tu pierwszy raz. Wędrowałem bardzo długo w jego poszukiwaniu. I w końcu mi się udało... - odpowiedziałeś dumny.
- A więc witamy Cię serdecznie przybyszu! Musisz się teraz udać ze mną, byśmy mogli spisać wszystkie Twoje cechy. Wtedy będziesz mógł zamieszkać w naszym mieście. W mieście, w którym spełniają się marzenia... W Vackell.



Reklama:
ARHN.EU - Gry, Gad_ety, Nostalgia

Konrad Jurkowski :: Words for Show