E-mail:
Hasło:
  zapamiętaj!
Konto Demonstracyjne
E-mail: demo@i-rpg.net
Hasło: pokazimpa



- Wrota Imperium
- Opis Imperium
- Stworzenie Mieszkańca
- Hymn Imperium
- Kodeks Imperium

- Forum
- Poradnik

- Sukcesy Imperium
- Kontakt z Administratorami



Aktualnie trwa 183 dzień Czternastej Ery.
Czas w Imperium: 21:47:58, późny wieczór
Do resetu pozostało: 00:12:02

Imperium wita swego najnowszego Mieszkańca! Jest nim Flame!

Wszystkich Mieszkańców: 2373
Obecnie w Krainie: 7
Strażnik
Śpiący Karczmarz
« Vonsh Bokwa, Łysy Z Vackell »
¥ Wąs, Thorstein Pogardy ¥
« Jabberok, Zgorzkniały Kowal »
« Car Wirginix, Nieposkromiony »
;_; Yrsa Loufoque, Zwana Żmiją ;_;
 Wrota Imperium 


Ostatnia nowelizacja Kodeksu Imperium miała miejsce dnia 14.06.2010.

Przepastna otchłań nocy znowu roztaczała nad Tobą swe skrzydła. Nie wiedziałeś jak długo trwał sen, jednakże przebudzenie spętało Cię lękiem, jakiego dotąd nie znałeś. Dreszcze raz po raz przeszywały Twe ciało, chociaż sam nie wiedziałeś, co je wywołuje - przenikliwy chłód mglistej nocy, czy może ten strach... To przeczucie, które wyrwało Cię z objęć nieświadomości... Mrok spętał Twe myśli i nie pozwalał odszukać w pamięci niczego - nawet własnej tożsamości. Czułeś pochłaniającą cię niemoc i zagubienie.
Brnąc po omacku ruszyłeś przed siebie, nie znając ni celu, ni sensu swojej wędrówki. Coś zdawało się pchać Cię do przodu, ale nie potrafiłeś odgadnąć co. Nie potrafiłeś nawet stwierdzić, czy rzeczywiście chcesz gdziekolwiek dotrzeć... Bałeś się, ale to było silniejsze od Ciebie. Poddałeś się, nie mogąc stawić oporu.
Blady brzask w Twych oczach rozdzielił niebo od ziemi świetlistą łuną. Dostrzegłeś przed sobą bezkresne pole spowite mgłą, niczym uśpione powierzchnie oceanu. Puste... Zimne... Przerażające.
Ruszyłeś... Pchany tą samą siłą podążałeś w samo serce demonicznej pustyni - coraz szybciej, coraz bardziej niecierpliwie stawiając kolejne kroki. Powietrze przed Tobą gwałtownie zadrżało. Potężny wicher, który przybył z nikąd, spowił Twoje ciało skłębionymi falami zimnej pary i odebrał zmysły. W najgłębszych zakamarkach Twojego umysłu zrodził się szept, którego nie potrafiłeś pojąć. Drążył świadomość wwiercając w nią kolejne niezrozumiałe słowa i sentencje...
Nagle ustał. Zniknął, równie niespodziewanie, jak się narodził. Kiedy otworzyłeś oczy, wyrastały przed Tobą potężne, żelazne wrota, złowrogo spoglądające na Ciebie setkami gargulcowych twarzy. Rogate maszkarony wprost z sennych koszmarów były niemymi strażnikami i świadkami ich długiej historii, naznaczonej niewątpliwie niezliczonymi wojnami i oblężeniami. Nie czułeś jednak lęku...
Powstałeś i ruszyłeś w ich stronę. Spiżowe okucia zajęczały, a brama powoli rozwarła przed Tobą swe skrzydła, ukazując skąpane w blasku wschodzącego słońca mury wiecznego miasta. Wiedziałeś już, że to przeznaczenie Cię tu przywiodło. Przeprowadziło przez bezmiary Imperium - ziemie orków, demonów i smoków. Powiodło Cię do samego jego serca. Poczułeś przypływ sił - tutaj miałeś odnaleźć swój czas. Odnaleźć swój sens. Odnaleźć siebie - w Vackell...



Reklama:
ARHN.EU - Gry, Gad_ety, Nostalgia

Konrad Jurkowski :: Words for Show